Przejdź do treści

Konsolidacja.
Niższa rata to nie zawsze taniej.

Kilka rat co miesiąc robi bałagan w budżecie. Łączę je w jedną, zwykle niższą miesięcznie, choć często kosztem dłuższego okresu spłaty. Pokażę Ci obie liczby: ratę i łączny koszt.

Dwie liczby, nie jedna

Konsolidacja jest sprzedawana ratą. Reklama pokazuje, o ile spadnie miesięczne obciążenie, i na tym kończy rozmowę. Tymczasem rata spada najczęściej dlatego, że wydłuża się okres spłaty, a nie dlatego, że kredyt jest tańszy.

Przy każdej sprawie liczę więc dwie rzeczy naraz: nową ratę i sumę, którą oddasz do końca. Bywa, że rata spada o kilkaset złotych, a łączny koszt rośnie o kilkadziesiąt tysięcy. Bywa też, że spada jedno i drugie, bo stare zobowiązania były wyjątkowo drogie. Obie sytuacje są prawdziwe, różnica leży w liczbach.

Kiedy konsolidacja naprawdę pomaga

Najczęściej wtedy, gdy masz kilka drogich zobowiązań z wysokim oprocentowaniem: karty kredytowe, limity w koncie, stare kredyty ratalne. Zastąpienie ich jednym kredytem o niższym oprocentowaniu obniża i ratę, i koszt.

Drugi sensowny powód to porządek. Jedna rata w jednym terminie zamiast pięciu przelewów w pięciu datach realnie zmniejsza ryzyko, że coś umknie, a opóźnienie w spłacie potrafi kosztować więcej niż sama różnica w oprocentowaniu.

Trzeci powód to przygotowanie do hipoteki. Uporządkowanie zobowiązań przed wnioskiem potrafi podnieść zdolność bardziej niż podwyżka. Każde 100 zł mniej miesięcznych zobowiązań to orientacyjnie kilkanaście tysięcy złotych wyższej kwoty kredytu, choć dokładna liczba zależy od banku i od Twojej sytuacji.

Kiedy odradzam

Gdy zostało Ci niewiele rat do końca, a konsolidacja rozciąga spłatę na lata. Gdy jedyne zobowiązanie jest tanie i wchodzi do konsolidacji tylko po to, żeby podbić kwotę. Gdy nowy kredyt wymaga zabezpieczenia na mieszkaniu, a problem jest przejściowy.

W takich sytuacjach mówię to wprost, zamiast liczyć na to, że nie zauważysz. Wolę stracić jedną sprawę niż zaufanie.

Częste pytania

Co można połączyć w jeden kredyt?

Kredyty gotówkowe, ratalne, karty kredytowe, limity odnawialne w koncie, a przy konsolidacji zabezpieczonej także kredyt hipoteczny. Część banków pozwala dołożyć dodatkową gotówkę ponad spłacane zobowiązania.

Czy konsolidacja obniży moją zdolność na hipotekę?

Zwykle jest odwrotnie: niższa suma rat podnosi zdolność. Ale wydłużenie okresu spłaty i dołożenie gotówki działają w drugą stronę. Jeśli planujesz hipotekę, ustawiamy konsolidację pod ten cel, a nie pod najniższą możliwą ratę.

Mam opóźnienia w spłacie. Dostanę konsolidację?

To zależy od tego, jak duże i jak świeże są opóźnienia. Przy bieżących zaległościach większość banków odmówi, przy historycznych sprawa jest otwarta. Najpierw przeglądamy raport BIK, zanim zobaczy go jakikolwiek bank.

Ile kosztuje konsolidacja u Ciebie?

Nic. Ani analiza, ani porównanie, ani prowadzenie wniosku. Także wtedy, gdy po policzeniu wyjdzie, że konsolidacja nie ma sensu i nic z tego nie będzie.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i nie zobowiązuje Cię do niczego.

Sama rozmowa nie generuje zapytania w BIK.

Umów bezpłatną konsultację

albo zadzwoń: 724 977 872

Zobacz też: Kredyt gotówkowy · Kredyt hipoteczny · Refinansowanie kredytu hipotecznego